The Beatles

9:53 PM

Hej! Dzisiaj o moim ulubionym zespole. Nie wiem czy to kwestia wpływu otoczenia, czy mój własny gust, ale nie potrafię słuchać tego co leci np. w Esce. Mój gust muzyczny można nazwać dość wyszukanym, bo lubię rock i nie toleruję dziwactw Niki Minaj, która zamiast muzyka zajmuje się oryginalnymi strojami, ani cukierkowatych chłopczyków z One Direction czy Justina Biebera. Według mnie muzyka powinna nieść jakiś przekaz, przedstawiać jakąś historię albo chociaż mieć mocne brzmienie, a nie darcie przez 3 minuty "baybe" do głośnika. Lubię też posłuchać Beatlesów. Są oni dla mnie legendami muzyki, zrobili coś niezwykłego, doczekali się wielu fanów, między innymi mnie. Ich twórczość może nie leci obecnie w radiu i dla wielu moich rówieśników może wydawać się starodawna i "nie na topie", ale gdy się dobrze wschłuchać chociaż w takie proste "Yesterday" słychać dużą głębię. (już niedługo nauczę się grać ten utwór na gitarze nutami, trolololo ♥!) W mojej szafie znajduje się koszulka z ich wizerunkiem, która jest z moich ukochanych T-shirtów, którego nie zamieniłabym na żaden inny i kocham łączyć go z prostymi jeasami lub legginsami ♥
Bardzo chcę obejrzeć film "Hard Day's night" właśnie z moimi idolami, ale nie mogę znaleźć na to chwili czasu :). Znalazłam też film o Johnie Lennonie - "John Lennon, chłopak z ulicy"
Szkoda, że obecnie mało jest takich prawdziwych artystów. Szkoda też, że tak szybko się rozpadli i w niezbyt sprzyjających okolicznościach.Zostawili po sobie jednak coś wspaniałego. To właśnie jest moim marzeniem - żeby długie lata po mojej śmierci ktoś powiedział, że zostawiłam po sobie coś dobrego. 
Zabrałam się także za czytanie książki "Kocham Paula McCartneya". Paul jest (nie oszukujmy się;)) najprzystojniejszy z całej czwórki wspaniałych i miał i nadal ma wiele fanek szczególnie wśród płci przeciwnej ;)


"Strawberry Fields Forever nie nadaje się do tańczenia. Beatlesi śpiewają to zbyt artystycznie, z melancholijnym zaśpiewem, ale to nie ma znaczenia, kiedy nie umie się tańczyć, kiedy taniec to po prostu kołysanie się w miejscu. Paul McCartney oczywiście umie tańczyć, ale jest zmęczony. Po koncercie, po walce z histerycznym tłumem nastolatek, po złożeniu setek podpisów na fruwających karteczkach, miło mu, że wystarczy mnie kołysać, trzymając delikatnie za rękę. Jako najrozsądniejszy z zespołu zerka czasem na pozostałych chłopaków, czy przypadkiem nie robią głupstw, ale oni też padają ze zmęczenia. Może tylko Ringo, rozgrzany od perkusji, jak zawsze niespokojny - mój pokój jest za ciasny na jego temperament"
FRAGMENT KSIĄŻKI JOANNY SZCZEPKOWSKIEJ, "KOCHAM PAULA MCCARNEYA" . TEKST WYRÓŻNIONY KURSYWĄ NIE JEST MOIM AUTORSKIM TEKSTEM!!
Keep calm and listen to the RMF Beatlemania while ceaning your room! ♥

You Might Also Like

2 COMMENTS

  1. the beatles,U2,happysad,Jimi Hendrix,Pidżama Porno, Green Day, indios Bravos, Strachy na Lachy , Amy Macdonald :P LOVEEEE <3:D

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe