Spots, collar & pink!

7:45 PM

I would't wear that outfit to school but I really like that combination. You know, that I REALLY like collars and this time I connected collar from my dress with... conversely put Hello Kitty sweater :)     
Black, spotted skirt makes that outfit elegant. And pink wedges shoes make contrast!


Hej! Ten outfit może nie jest takim, który założyłabym do szkoły, ale jego kombinacja bardzo mi się podoba. O mojej miłości do kołnierzyków już wiecie, a tym razem dołączyłam kołnierzyk odpięty od mojej sukienki do... nałożonego tył na przód starego sweterka z hello kitty! :)
Na dół nadająca elegancji spódnica w białe kropki. Silny kontrast stanowią różowe koturny.






sweter - H&M
kołnierzyk - fragment sukienki, De Facto
Spódniczka- szafa P.
Buty - Allegro

You Might Also Like

7 COMMENTS

  1. Szczerze mówiąc to nie bardzo Cie rozumiem. Po co piszesz, że szary sweterek jest nałożony odwrotnie, a kołnierzyk odpięty od sukienki? Nikt by nie zauważył gdybyś tego nie napisała. Jestem zniesmaczona, lepsze wrażenie byłoby bez tych informacji. Jeśli chcesz prowadzić bloga musisz się nauczyć co możesz napisać, a co lepiej zostawić dla siebie. Ale mimo to świetny zestaw :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja właśnie tak chcę pisać, żeby pokazać że można wykorzystywać rzeczy z naszej szafy jakoś kombinując, a nie bezmyślnie kupować np. sweterek z doszytym kołnierzykiem, gdy można to zrobić samemu!

      Delete
  2. Ale nie wyjdziesz na ulice z Hello Kitty na plecach! Po za tym to BLOG, czyta się go dla zabicia czasu. Chyba nie myślisz, że zaraz ktoś poleci do sklepu kupić to co masz na sobie, albo wyciągnie stary sweterek z Disneya. Każdy mimo wszystko pozostaje wierny swojemu stylowi i nie zmienia go za każdym razem gdy odkryje nową blogerkę. Oglądamy takie stronki żeby komentować wasz wygląd (czasem podłapać ciekawy pomysł na dobranie do siebie ciuchów), nie go naśladować. Ale to mało ważne, ważniejsze jest to, że angażujesz się w ten blog, to widać, wkładasz w to serce. Ale pewne rzeczy pozostają tajemnicą. Z moje strony to tyle, myślę, że zajdziesz daleko i z całego serca życzę ci jak najlepiej.

    ReplyDelete
  3. Wydajesz się być oczytaną, mądrą dziewczyną, a robisz z siebie "straszydło" (wybacz, nie wiem jak inaczej to nazwać) Nie znam cię osobiście, jednak po tym co tu piszesz nasuwa mi się jedynie taki wniosek. Czy jest coś złego w tym, że chcesz być modna? Nie, ale nie podążaj ślepo za tym co "modne". Tak to odbieram, bo jak inaczej zinterpretować wymalowane oczy, przecież musisz widzieć, że nie do twarzy ci w takiej "odsłonie". Znacznie bardziej podobałaś mi się z gitarą w dłoni. Wyglądałaś młodo, świeżo i niebanalnie, przynajmniej było widać charakter :) Nie odbierz tego jako atak, nie taki jest cel tego komentarza.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No kurcze , wiem, że w czasie robienia tych zdjęć byłam za mocno wymalowana i makijaż jest straszny, ale nie mam czasu ani możliwości zrobić ich jeszcze raz, więc wstawię tu jeszcze jedną stylizację z tej, nazwijmy to "sesji" i więcej tak się nie umaluję, obiecuję :) Mnie tez to się nie podoba tak szczerze, po prostu sprawdziłam się w innym wydaniu :D

      Delete
  4. Nie no wiesz, nie ma sprawy,wpadki się zdarzają :P
    Ale włosy to ty masz cudowne :) A tak już oceniając... buty, blee, według mnie. No ale są gusta i guściki :)Może gdyby to były szpilki, platformy, inaczej bym na to patrzyła, bo nie mam nic przeciwko mocnym akcentom :D Ale ta koturna..wrr, będzie mi się śniła.

    ReplyDelete
  5. what a vintage inspired outfit! I like the collar- you are beautiful! So fair and delicate :)

    I hope you can visit my blog, also if you want to follow each other let me know! I am working on a project and so if you mind, would you share how much you would spend on an online item? Thanks for your help! :)


    God bless&
    hugs from USA!
    christine
    www.beyoutifulhope.blogspot.com

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe