The end of the year thoughts

2:57 PM

Koniec roku to czas podsumowań i podejmowania nowych wyzwań. Tak na prawdę sama przez cały rok wynajdywałam nowe rzeczy, napędzałam siebie i innych do działania i jestem z tego bardzo zadowolona. Z postanowieniami już jest gorzej. Bo dużo łatwiej mi zsumować ile to 2+2, niż zastanawiać ile będzie za rok. A jak wyjdzie 5? Dlaczego by nie spróbować czegoś więcej niż nic nie wartych maksymek typu 'Od jutra będę codziennie biegać' (co wyszłoby każdemu na plus) lub 'Nie jem słodyczy. Oczywiście, że przy pierwszej lepszej wizycie w Delikatesach w moje ręce wpadnie ulubiony batonik, a po tygodniu stwierdzę, że przebiegnięcie maratonu nigdy nie było moim celem. A ostatnio przyszło mi coś do głowy. Przeżyłam mały błysk. Dlaczego nie odkryłam tego wcześniej, przecież wiele razy widziałam, jak robili to inni? Nie wiem, ale na pewno to zmienię.

The end of the year is the time of thinking, counting and making New Year's resolutions. I'm not this kind of person who believes in that sort of things, but why not? Who not try something else than 'I'll go jogging every day' or 'I won't eat sweets'? I think I made quite good work this year, I achieved new goals and found another I would like to reach. But it's much worse about resoluions. It's easier for me to add 2+2 up than wonder what would it be next year. 5? I definetely have to change it. I'm sure I'm going to finally eat favourite chocolate bar during shopping in local market or after lazy day I won't be eager to run 4 kilometeres. This is the life.
Pewnie zastanawiacie się na jaką to mądrą myśl wpadłam tym razem. Nie, nie otwieram piekarni w starym barze na końcu wsi ani nie zapisuję się na lekcje śpiewu. Odpowiedź brzmi: kalendarz. Znacie te Panie Idealne, zawsze w perfekcyjnie wyprasowanych spódnicach nieprzekraczających ściśle określonej długości kolana, z umalowanymi na czerwono ustami i unoszącymi się za nimi zapachem ostrych perfum? One zawsze mają taki kalendarz. Jak wyprasowanych spódnic nie zamierzam w 2013 nosić (swoją droga, ubrania o wiele fajniej wyglądają niewyprasowane), ale kalendarz to strzał w dziesiątkę. Moja głowa potrafi wiele pomieścić, ale w końcu też usuwa pewne informacje, by zastąpić je nowymi. W nowym roku sytuacja 'To dzisiaj są imieniny cioci babci wujka? Co, ja miałam kupić prezent? PRZYJEŻDŻAJĄ ZA 15 MINUT?!' nigdy się nie przydarzy. Jeżeli macie jak ja małe problemy z zapamiętaniem co macie kiedyś zrobić polecam. Podejścia do 'Idealnego Kalendarza' podejmowałam już niejednokrotnie, ale zazwyczaj kończyło się to zostawieniem na biurku w domu, a to przecież logiczne, że jeśli raz nie zapisze jakiejś informacji, to nie ma sensu pisać dalej. A  końcu kalendarz zostawał w jakimś miejscu typu pizzeria czy publiczna toaleta ( uciekał z torby zawsze w tego typu miejscach). Teraz to się zmieni. Jak dla mnie postanowienie idealne, które mam nadzieję pomoże mi we własnej organizacji. Macie do mnie jakieś pytania? Czekajcie, pobiegnę po długopis, muszę przecież zapisać kiedy mam na nie odpowiedzieć, bo jak nie zapiszę, kolejny rok pójdzie na stracenie. Szczęśliwego Nowego 2013-ego!

You may wander what new thousht I hit upon. No, I'm not opening a cupckakes bakery in the old bar at the end of my village or I'm not starting to learn how to sing. The answer is: a calendar. Do you know those Perfect Ladies always wearing perfectly pressed skirts (never reaching lenght before their knees), with red coloured lips and smelling acrid perfumes? They always have a calendar like this. No, no, I'm not going to wear perfectly pressed skirts in year 2013 (by the way, clothes look much more better when they're not pressed, don't they?) byt a calendar is a perfect idea. My head can hold much information but actually it deletes some of it to make place for new ones (like who has just designed a new collection :). In the coming year a situation like 'What do you say, today's grandma's birthday? What, I said I'd buy a present? THEY'RE coming in 15 minutes?!' will never happen. If you have any problems with remembering tasks to do each day I completely recommend it to you. I was tarting 'The Perfect Calendar' many times, but I usually gave up after lefting my source of information on the desk at home (and it's logical I won't use it anymore if I forget to write about some things :)). And finally the calendar is left in places like public toilet or a pizzeria (he always 'run away' in that sort of situations). Now it's going to change. For me it's the perfect solution and I hope it will help myself with organisation. Do you have any questions? Wait, I'll just run to bring a pen and write it all down if I don't want to lose another year (I just hate when something is missing). Happy New Year!

You Might Also Like

16 COMMENTS

  1. Ja z kalendarzem sie nie rozstaje ;)

    ReplyDelete
  2. so pretty!
    happy new year! best wishes!
    kisses :* :)

    ReplyDelete
  3. Nie potrafię żyć z zaplanowanym każdym dniem :D





    zapraszam

    ReplyDelete
  4. i hope you can have a very good 2013 dear :)
    kisses!

    new post in my blog!
    www.alicemazzara.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Hmm..kalendarze to nie dla mnie ;p i tak bym go zgubiła, albo schowała w szafie i otworzyła po roku ;p nie jestem systematyczna, niestety .

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też, a to właśnie moje postanowienie noworoczne! :)

      Delete
  6. Chyba widzę rozmowę na facebooku ze mną :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale ze mnie głupek n, nie wyłączyłam ciebie z angelą! :D

      Delete
  7. Nice planner, I could use one :)
    Happy New Year!!!

    ReplyDelete
  8. dziękuje bardzo za miły komentarz, ja prowadzę kalendarz od dawna polecam dużo ułatwia !!!

    pozdrawiam


    ps. super blog

    ReplyDelete
  9. ja wcześniej nie używałam kalenarzy, ale teraz jeśli go nie mam to jestem jak bez ręki i zaraz zapominam o wszystkim co muszę zrobic w danym dniu :P Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    ReplyDelete
  10. ja dzisiaj kupiłam kalendarz i mam nadzieję, że go nie porzucę już w styczniu i będzie moim notatnikiem chociaż :) ale jest śliczny wiec mam nadzieje ze bedzie mnie motywowac chociaz wizualnie czego życzę również i Tobie ! :)

    ReplyDelete
  11. Wszsystkiego najlepszego w Nowym Roku 2013.
    Kalendarze bardzo lubie i korzystam

    ReplyDelete
  12. It's truly a great and helpful piece of info. I'm satisfied that
    you shared this helpful info with us. Please stay us informed like this.
    Thanks for sharing.

    Also visit my homepage ... odzież biała

    ReplyDelete
  13. This article is genuinely a fastidious one it assists new web users, who are wishing in favor of blogging.



    Check out my blog: odzież do gastronomii

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe