When a blind man cries

6:13 PM

(wearing: no name sweatshirt, Stradivarius dress, HM socks, no name gloves, H&M hat)
Znacie to uczucie, że wyglądacie świetnie, wszystko leży na was idealnie, a na zdjęciach wychodzicie olśniewająco? Tak. Ja też nie.
Zwolenniczką spódnic nigdy specjalnie nie byłam. Wolałam wygodne shorty, przy których założeniu nie musiałabym się obawiać wiatru (dziewczyny zrozumieją. Uwierzcie, nie łatwo jest iść przez ulicę targając dwie torby i przytrzymywać przy tym spódniczkę. Nie ważne jak się starasz, wiatr zawieje z takiej strony, że następnego dnia wszystkie sąsiadki zdążą się już wymienić informacją odnośnie koloru majtek jaki miałaś na sobie danego dnia). Poza tym, wcale nie uśmiechało mi się biegać po śniegu, w 20stopniowym mrozie cienkich rajstopkach. Do czasu.

You know this feeling when you look great, everything fits you perfectly and you always present on pictures as professional model? Yes. I also don't.
I've never been the biggest fan of wearing skirts. I prefered shorts in which I didn't have to care about wind (girls will understand. No matter how hard you try, walking down the road, carrying two bags and holding your skirt - tommorow all your nighbours will know the colour of your underwear). The other thing is that I didn't want to walk in the snow, in -20 Degrees, wearing only thiny tights. But it's changed.

Po miłości do tiulowej spódniczki przyszło zamiłowanie do zwiewnych rzeczy w ogóle. Nie żeby mi się tamta znudziła. Po prostu spojrzenia otaczających mnie ludzi dyskretnie wyrażające dosadne 'Tylko to masz w szafie?' skutecznie zmusiły mnie do działania. Już nawet wszyscy zaakceptowali fakt, że mam jakiś ubytek w mózgu i zamiast jak normalny człowiek przemieszczać się w 3 płaszczach, puchowej kurtce i szaliku, wyginam się z gołymi nogami przed aparatem. Ba, nawet mili przechodnie zaczynają się o mnie troszczyć (pani przechodząca obok stwierdziła, że zdecydowanie będę potrzebowała ogromnej porcji herbaty z miodem i cytryną, jak już będę umierała kaszlową śmiercią w łóżku. Mam nadzieję, że się myliła). Wracając do tematu, żadne spodenki i ulubione jeansy nie zagwarantują ci funkcji ON dla przycisku 'jestem kobieca'. Polecam jednak zrezygnować z nich (spódnic, nie przycisków) jeśli nie chcecie skończyć jak przedstawiona na zdjęciach dziewczyna.

After my love to tulle skirt a deep feeling to baggy things at all came. No, I wasn't bored with that skirt. Just look of people around me secretely expressing 'You don't have anything else in your warderobe, do you?' made me swing into action. Everoyne even accepted that I have some defect in my brain and insted of wearing three coats, a duvet jacket and a scarf I just keep doing crazy poses and smile to the camera with naked legs. Moreover, passers coming next to me while my lame posing started to care about me (nice old lady ascertained me that I will definetely need a huge serving of thea with honey and lemon after that all stupidness. I hope she was wrong). Coming bach to the subject, no shorts of favourite jeans won't switch the ON button to function 'I'm really femine'. But I rather advice to forego wearing them during winter, unless you'd like to end like a girl on pictures. And you propably don't.
Oprócz spódniczek zafascynowanie przezywam także (werble) połączeniem dwóch stylów, z którego żadny w całości nie jest tym 'moim'. Tak więc dłuższe skarpety (czytaj za duże, które leżały w szafie aż do dziś) i prosta, sportową bluzę z podwiniętymi rękawami zakładam do dziewczęcej spódniczki (a właściwie sukienki, ale o tym odkryciu już kiedyś było) i kołnierzyka. Czyli Cara Delavingne razem z Audrey Hepburn. Już biegnę do Żurnala.

I'm not only fascinated with skirts nowadays. I am also affected by (riffles) connection between two styles. None of them could be that 'mine' but together? Perfect! So i wear longer socks (read: too big, which were laying in my wardrobe until today) and sporty sweatshirt with rolled up sleeves with girly skirt (and sctually dress, but I've already told you about that discovery. Cara Delavingne together with audrey Hepburn. 




You Might Also Like

52 COMMENTS

  1. Cudownie jest patrzeć jak rodzi się legenda. Już niedługo największe szychy w świecie mody będą się kłaniać kiedy na ulicy zobaczą Karolinę Tworkowską. Przyjemne uczucie móc być jedną z pierwszych, którzy znali Cie przed całym światem.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Głupia jesteś, idź się ucz z chemii :***
      ♥♥♥

      Delete
    2. No chyba cie całkowicie p-oje.balo uhahahahaha!!

      Delete
  2. So so cute!

    http://theundersized.blogspot.co.uk

    ReplyDelete
  3. Nice blog and outfit, love the mix of colors

    wanna follow each other on GFC and Instagram ?

    Kisses
    Hannah
    Elegantesque Blog

    ReplyDelete
  4. you are so pretty!! :))

    loving the outfit!! following you here!

    sarahvillarim.blogsot.com

    ReplyDelete
  5. nice blog;)
    visit me ,
    www.cataleyaaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. dziekuje bardzo :) i zapraszam do obserwowania :) ja juz obserwuje ;p

    ReplyDelete
  7. Fajnie wyglądasz, tylko nie za bardzo mogę się przekonac do tych skarpet :)

    ReplyDelete
  8. This is too cute!!

    Thanks so much for leaving that lovely comment :)
    Feel free to follow & check out my new post
    xoxo,
    -Alina
    Transparentdimensions.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. jejku, kochana, aż mi zimno jak patrzę na te zdjęcia na śniegu!:)

    ReplyDelete
  10. Rozumiemy co czujesz... Jedna z nas też nigdy nie uważała spódnice za jakieś fajne i wygodne. Do czasu.. Teraz cały w czas w nich chodzi, ale trudno jest chodzić w zimie, gdy wiatr cały czas podwiewa Ci ją do góry.. Ech..
    I co chcesz? Wyglądasz olśniewająco! W ogóle pięknie dobrany strój i cudowne zdjęcia! :)

    Ps. Zapraszamy do Nas, gdyż pojawił się nowy post :) I dziękujemy za komentarz! :*
    Pozdrawiamy!

    ReplyDelete
  11. Pretty outfit, I love your style.
    Your gloves are very cute :)

    ReplyDelete
  12. Hi Kardise

    I love your style.
    I'm happy you visit my blog, thanks. I love yours and I follow you now. Could you follow mw too?

    AMIGA da MODA by Kinha

    ReplyDelete
  13. wszystkie te ciuchy za jakies takie biedne, jakby wyciagniete ze strychu, rozumiem, ze chcesz być jak inne blogerki no ale jesli nie masz funduszy to nie bierz sie za to, ubierz sie normalnie a nie jak kloszard.

    ReplyDelete
    Replies
    1. A czy trzeba mieć ogromne fundusze? Nie sądzę. Myślę, ze wystarczy chęć i odrobina kreatywności. Zalezy o jakie fundusze ci chodzi. No tak, nie mam funduszy na podróżowanie z NY do Londynu, przewożąć moje ulubione Louboutiny w walizeczkach Vuittona, mając na sobie płaszczyk Burberry, botki Isabel Marant, sukienkę Balmain i torebkę Chanel. Ale myślę, że mogę wyglądać równie dobrze w rzeczach z sieciówek & sh :). Pozdrawiam!

      Delete
    2. mozna wygladac równie dobrze, ale ty nie wygladasz. kołnierzyk jak w okropnych sukienkach sprzed 30 lat, workowaty sweter, rózowe skarpetki do czerwonej spódnicy (o zgrozo!) plus brązowe adidasy? prosze cie i ty myslisz ze komus moze sie to komukolwiek podobac? a zachwyty nad twoimi stylizacjami ? chyba od tych ktorzy chca zebs wchodziła na ich blogi:) wiec wyobraź sobie ze raczej nie sa szczere :)

      Delete
    3. To nie sa adidasy :) Kołnierzyki królowały wszędzie: w sieciówkach, na wybiegach i blogach w tym roku. Nie 30lat temu. Skarpetki świetnie się prezentowały na gołe nogi ale było za zimno na to! Pozdrawiam!

      Delete
    4. ale niestety tak wyglądają.. owszem kołnierzyki królowały, ale na pewno nie takie jak masz ty, niestety jakos nie miałam okazji w zadnej sieciówce takiego spotkac, tym bardziej na blogach.

      Delete
  14. Bardzo fajny zestaw! Ja uwielbiam takie dziewczęce stylizacje :) Jeśli chodzi o wiatr to bardzo dobrze Cię rozumiem, bo wtedy strasznie się denerwuję kiedy mam spódniczkę :)

    ReplyDelete
  15. Very pretty outfit! I like the colors =)

    ReplyDelete
  16. Fajne fotki, ciekawie wygląda ten sweter z białym kołnierzykiem.

    http://www.perfection-and-harmony.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. ...no bo ja właśnie nie za bardzo rozumiem, dlaczego wszyscy tak cierpią w imię mody? Jak znajdę ,jednego bloga na ,którym ktoś pokaże kilka na prawdę fajnych zimowych outfitów, to podaruję gwiazdkę z nieba:) dosłownie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mysle, że na każdym znajdziesz :) Ten tekst tak bardziej ironicznie potraktuj!

      Delete
  18. Słodko wyglądasz, tylko skarpetki jakoś mi się nie podobają do tego stroju ; <

    ReplyDelete
    Replies
    1. One super wygladają jak nie ma legginsów, tylko gołe nogi, ale było stanowczo za zimno!

      Delete
  19. ale suuper wygladasz:)) bardzo mi sie podoba < 3 chociaz nie jestem zwolenniczka skarpetek i spodnic ;DD

    ReplyDelete
  20. super look :) i dziekuje za komentarz :)

    ReplyDelete
  21. cute pics <3 loving the gloves and sweatshirt! xx

    lisshandratanata.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. Świetne połączenie kolorystyczne :)

    ReplyDelete
  23. Ta spódniczka jest taka genialna, ale ja do całego outfitu zamiast różowych skarpet ubrałabym również czerwone. ale zabiłabym za taką spódniczke ♥

    ReplyDelete
  24. you look great dear, and that skirt is just perfect on you!

    ReplyDelete
  25. Those pics are gorgeous!!! really love your hat!

    Kisses, Lucy :)
    stylewithoutlimits.blogspot.cz

    ReplyDelete
  26. Hi Kardise

    Will be a internacional promotion on the blog and the gift will be a beach wear.
    I'm waitig for you.

    AMIGA da MODA by Kinha

    ReplyDelete
  27. Beautiful pictures my dear! your blog is so lovely!:)
    we can follow each other if you want :)
    http://www.borsadimarypoppins.com/
    xoxo Gloria

    ReplyDelete
  28. kapelutek ładny, ale skarpetki out! ;d

    ReplyDelete
  29. skarpetki brydzko wyglądają, ale to moje zdanie :p

    http://paulla-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  30. I really love your outfit! The color of your skirt is so vibrant and amazing! :)

    www.gelabeansss.tumblr.com

    ReplyDelete
  31. odważnie. i to mi się podoba:) nie wyglądasz jak laska z manekina w sklepie z najdroższymi ciuchami, tylko jak świetnie ubrana, modna, z pomysłem na siebie kobieta:)

    ReplyDelete
  32. bardzo ciekawe polaczenie:) pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  33. what a cute look darling! especially the details are amazing, like that cute collar and your hat!
    kiss,mary
    http://www.maryloucinnamon.com/

    ReplyDelete
  34. So simple but yet so stylish. Loved it!
    Best Regards
    Miss Margaret Cruzemark
    http://margaretcruzemark.blogspot.com/

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe