Less is more? Nope! Balmain!

7:17 PM

Less is more. Mniej znaczy więcej. Ta sentencja uderza nas ze wszystkich stron, powtarzana niczym mantra zaczyna mnie dobijać. Automatycznie przełączam się na tryb 'Rób wszystko po swojemu'. Jak ja nienawidzę tych wszystkich wyznaczników, 'must have'ów' i innych rad, które tak na prawdę tylko ograniczają! Coco (a właściwie Gabrielle) Chanel, gdy wypowiedziała te słowa działała naprzeciw wszystkim (patrz: długie, falbaniaste suknie w których nawet usiedzieć było ciężko. Tak jakbyśmy obecnie były zmuszone nosić suknie z gali Oscarowej do pielenia ogródka. Ja bym w sumie nie protestowała...). Owszem, często zachwycają mnie stylizacje typu niezastąpionej Victorii lub Elin, ale jak pomyślę o tym jako o wymówce dla noszenia w kółko trampek.. kupuję takę spódnicę. Oczywiście od razu skojarzyłam ją z genialnym pokazem Balmain na wiosnę i wszechobecnym bogactwem zdobień.

Less is more. That dictum is killing me. Everyone keep reapeating it but.. what does it exacly mean? Whenever I see it, a 'Do Everything Yourself' mode switches on in my brain and I just do the opposite.  WhenCoco (or Gabrielle, actually) Chanel said those words she was towards everyone (check it out: long, furbellowed dresses. Something like nowadays Oscar's dresses. I wouldn't personally protest if somebody teld me to wear them in daily life!) Baroque. Balmain for the upcoming spring was perfection. I loved it totally. I mean, all those embelished items.. Wow. No words needed.

Warkocze lubiłam od zawsze. Na rodzinnych obiadkach furorę robiła fryzura małej Karolci - zapleciona przez mamę warkoczowa 'opaska'. Dawno nienoszona powróciła za sprawą mojego ukochanego duetu Dolce&Gabbana. A czarna bluzka? Nie, nie ma nudy. Jest krótka, niczym 'pępkówki', które nosiły wszystkie dziewczyny starsze ode mnie (w czasach gdy jedynym akceptowalnym przeze mnie kolorem był różowy).

I habe always liked braids. A little Karolajn was making a splash on every family dinner, wearing perfect 'braid band' made by mum. I haven't done it for a long time and it's back, inspired by my beloved Dolce&Gabbana for this spring. And the black top? No, it's not boring. It's looking a bit like those short tops worn by all the older girls (that was therabout when the only accpetable colour in my opinion was pink).


wearing: Pull&Bear skirt, sh top, Ryłko (at first H&M) booties

You Might Also Like

65 COMMENTS

  1. Kiedyś wspominałaś, że lubisz malować paznokcie. W związku z tym - powinnaś mieć rzecz jasna - ładnie zadbaną płytkę. A na zdjęciach ciągle ten sam odprysknięty ohydnie lakier..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ohoo, o tym dość dawno pisałam :) Fakt, od miesiąca ten sam, a właściwie jego resztki. Z braku czasu nawet nie mam chwili, żeby pomyśleć o malowaniu paznokci :) Ale dobra sugestia - czas na zmywacz!

      Delete
  2. fajny blog, masz bardzo duże ambicje żeby się wzbić! :)

    ReplyDelete
  3. świetnie tu !!! ubieraj sie tak do szkoły :D (oczywiście poczekaj na cieplejsze dni :DD )

    ReplyDelete
  4. spódnica jest piękna! <3 przyznam się, że nigdzie nie widziałam podobnej ani takiej samej! cudna! :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dorwałam na wyprz, ze 129 na 29 ;)

      Delete
  5. Ależ kuso ;)
    Ale bardzo fajnie :D
    Zapraszam do udziału w rozdaniu, skoro nagrody Ci się podobają :)
    http://covtrawiepiszczy.blogspot.com/2013/03/wiosenne-wariacje-rozdanie.html

    ReplyDelete
  6. Fajny blog : ) . Zapraszam do siebie http://chomik69.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. fajne zdjęcia i spódniczka ;D

    ReplyDelete
  8. bardzo fajne zdjęcia :) świetne buty :)
    śliczna z Ciebie dziewczyna :)
    z chęcią obserwuje :)

    ReplyDelete
  9. świetne zdjęcia i spódniczka:)

    ReplyDelete
  10. ładne zdjęcie :)
    obserwujemy?

    ReplyDelete
  11. Stunning outfit,your skirt is perfection!
    And those boots are so gorgeous!

    I'm your newest follower on GFC,hope that you can check out my blog,

    Have a great weekend,
    devil-wears-gabbana.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. świetny post . Właśnie ujrzałam blogerkę inną od wszystkich .

    ReplyDelete
  13. Tez lubię warkocze i fryzury z nimi :)
    Myślę, że masz bardzo ciekawą osobowość i trzymaj się tego jaka jesteś :**

    Całuję :**

    ReplyDelete
  14. Dziękuję za odwiedziny!
    Świetna stylizacja!
    Spódniczka mi się bardzo podoba :)

    ReplyDelete
  15. piękna fryzura ;) a spódniczka od razu rzuciła mi się w oczy! Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  16. Ale genialne zdjęcia ;) ładna spódniczka :)

    ReplyDelete
  17. Ta fryzura- od razu pomyślałam o Dolce&Gabbana ! Świetnie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  18. Śliczna spódniczka !:)



    A G A T H I E

    ReplyDelete
  19. kapitlana spódnica!
    Obserwuję :)

    ReplyDelete
  20. Ale świetnie wyglądasz ;) Spódniczka jest piękna ;)

    ReplyDelete
  21. Piękna spódniczka!

    http://www.alliness.blogspot.com/

    ReplyDelete
  22. Ale jesteś szczuplutka ♥

    ReplyDelete
  23. Jak ślicznie! Masz cudooooowną figurę! :)

    ReplyDelete
  24. świetnie wyglądasz, zdjęcia są genialne <3

    ReplyDelete
  25. ale ładnie wyglądasz :)
    ja uwielbiam warkocze :*

    ReplyDelete
  26. Really love the outfit!
    and I would love to follow each other, let me know when you do!

    xoxo
    My Blog, Blonde but not least

    ReplyDelete
  27. świetny zestaw, urzekła mnie ta spódnica, cudowna;)
    pozdrawiam P:)

    ReplyDelete
  28. Piekne zdjęcia, ale buty które masz na schodkach to jest cudo!! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, mojej mamy, też je lubię ;)

      Delete
  29. Świetne zdjęcia :D Śliczna jesteś :DD I nie wyglądasz na 16 lat , tylko więcej :D

    ReplyDelete
  30. Witaj! Czytając twoje wpisy, oglądając zdjęcia ma się wrażenie, że ma się do czynienia z kimś nad wyraz dojrzałym jak na swój wiek. Nieźle radzisz sobie z angielskim, tłumaczenia trzymają dobry poziom, gdzie się tego nauczyłaś? Widać, że wkładasz dużo pracy w swój blog, ma ładną oprawę i jest prowadzony "z sercem" gratulacje! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo mi miło to słyszeć. Chcę, by blog trzymał poziom. Czy jestem dojrzała? Nie mnie to oceniać ;) Angielskiego uczę się od maleńkości, całkiem wszedł mi w krew i umiem co nieco. Pracy wkładam sporo, bo sprawia mi to ogromną satysfakcję. Dziękuję że dostrzegłaś to "serce"! :*

      Delete
  31. przepiękne zdjęcia :)
    u mnie nowa notka, nominowałam Cię do Libster Award, mam nadzieję, że się nie obrazisz:*

    ReplyDelete
  32. Super ♥
    Zapraszam na nowego posta
    fashionkarolina.blogspot.com

    ReplyDelete
  33. Śliczna spódnica, nigdzie takiej nie widziałam, a szkoda... :) Obserwuję Twojego bloga i będę tu zaglądała częściej.
    positivelittlethink.blogspot.com

    ReplyDelete
  34. Thanks for your visit :)
    You have great blog !!!
    Would u like to follow each other? Let me know, I'll follow back :)
    kisses,
    www.cecilleblog.blogspot.com

    ReplyDelete
  35. ah,jaka cudna spodnica! i jak pieknie wlosy masz zrobione!

    ReplyDelete
  36. Zdecydowanie spódnica cudowna

    http://customlookink.blogspot.com


    ReplyDelete
  37. Look amazing!
    http://letters-tolucia.blogspot.com

    ReplyDelete
  38. Ojj wyglądasz prześlicznie !!!
    obserwuje i zapraszam ;**

    xoxo J

    ReplyDelete
  39. yay!
    piękna spódnica!



    całusy! ;*
    http://jesuswannatouchme.blogspot.com
    <3

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe