Kardise Tshirt

7:11 PM

Najbardziej lubię prezenty od serca, takie, które mówią coś o obdarowywanej osobie lub kojarzą się z czymś. Nie muszę chyba mówić, że mam najlepszych przyjaciół na świecie! :) Na szesnaste urodziny zostałam obdarowana wieloma uściskami, przepięknymi życzeniami, szczerymi ręcznie zrobionymi laurkami (lub obrazkami które dumnie zdobią moją ścianę, jak ten), wieloma rzeczami za które nie wiem jak dziękować. Ale wyobraźcie sobie moją minę jak zobaczyłam TEN Tshirt. Najchętniej w ogóle bym go nie zdejmowała (toż to żywa reklama, ha!) (dobra, żartuję). Nie mogłam się doczekać, żeby go pokazać na zdjęciach, to strasznie miłe, że wszyscy dookoła akceptują to co lubię robić i dodają mi skrzydeł (tutaj). Reszta stylizacji to naszyjnik, który wcale mi się nie nudzi (marzyłam o takim od dawna) i znaleziona w second handzie marynarka identyczna jak prążkowany hit Stelli McCartney. Swoja drogą, zawsze jak znajdę coś identycznego jak na wybiegach za grosze chodzę uśmiechnięta od ucha do ucha (to ja, Karolina, i podczas gdy wy oddajecie roczną wypłatę za koszulkę ja mam to za kilka zer mniej, ha, ha, HA). Oh, no tak, i jeszcze kabaretki - tej jesieni na moich nogach częściej niż rajstopy.

I always appreciate most the presents which are given from the deepest place in people's hearts and are connected with somebodies's interests or feelings. Do I have to mention how amazing friends do I have? :) So for my sixteen birthday I was given so many honest wishes, cards made by them, funny pictures like this one which I shared on Instagram few days ago and things that I'm unable to count. But imagine my face hwen I saw THIS Tshirt. Yeah, that was funny. I love you guys for keeping your fingers crossed for my fashioholism and for my blog, like here. So I am really happy to have this Tshirt. I would wear it every day (real advert, what can I say) (haha, just joking!). I matched it with my favourite necklace of the season and a Stella McCartney inspired blazer which I bought in a second hand for a price of few biscuits (yeah, some less in my belly, something more to wear). It feels sooo good to find things just like from the catwalk for such a little price! Oh, and cigaretts, this autumn more often on my legs than tights. 


ph. Paula Olszewska, wearing: sh blazer, Forever 21 skirt, KARDISE tshirt - present, Zara necklace

You Might Also Like

12 COMMENTS

  1. Świetny prezent :)
    PS. Masz teraz dużo nauki? No wiesz, co mówią o I lo :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Trochę jest, nie powiem, ale polecam każdemu tą szkołę, jest tak jak być powinno - i na naukę i na rozrywkę jest czas. Poza tym jest świetna atmosfera, super ludzie, żadnego swagu, brokatu, czegokolwiek. A co do ocen to tylko trzeba się przestawić że to nie gimnazjum i 6,0 nie będzie haha :))

      Delete
  2. świetnie wyglądasz :)
    jeśli chodzi o prezenty, to jestem tego samego zdania :)

    ReplyDelete
  3. Kabaretki widziałam u jakiejś dziewczyny latem i wygląda świetnie. Równie dobrze wyglądasz w nich Ty więc przypuszczam, że sama się skuszę na nie tej jesieni. Zestaw prosty, glamour i to lubię !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lookbook Zary inspiruje ahahah :))

      Delete
  4. Świetna stylizacja. Jedyne co bym ulepszyła, to bym do Twoich nowych postów układała inaczej włosy i bym robiła inny makijaz(żeby zaskoczyc czytelników) To jest tylko moja konstruktywna opinia, co do Twojej osoby. Trzymaj sie ciepło :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Fakt, fakt, ja jestem laikiem w tych kwestiach niestety :)

      Delete
    2. Może napisz do kogos na maxmodelsie,może akurat się uda. :) Powodzenia

      Delete
    3. Nie mam czasu na takie rozbudowane sesje ;) wolę żebyście widzieli mnie taką jaka jestem na co dzień

      Delete
  5. spódniczka i żakiet - ale mi przypadły do gustu ;))

    ReplyDelete
  6. Świetny pomysł na prezent, masz cudownych przyjaciół! :>. A z obrazkiem zgadzam się w 100% ;)

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe