Cocooned with a warm scarf

6:11 PM

Już grudzień! Nie mogę uwierzyć że już nastał mój ulubiony czas zapachu pierniczków, czekolady, waniliowych świeczek i pomarańczy. Owijam się trzema szalikami, zaciskam zęby, biorę kubek termiczny w ręce i codziennie zderzam się z przeszywającym wiatrem i mroźnym powietrzem. Podczas robienia zdjęć zimą osiągamy poziom master, po kilkunastu minutach zarówno ja i fotograf jesteśmy słupami lodu, ale pomimo wszystko ostatnio stwierdziłam, że im bardziej wyzywające warunki, tym większa zabawa :). Zapomniałam już jak to jest robić pajacyki między ujęciami. W końcu trening to podstawa! (na świeżym powietrzu +100 punktów). Tym razem dziewczęcą, skromną sukienkę skontrastowałam przydużą, męską marynarką wzorowaną na obecnej kolekcji Stelli McCartney (jesiennej, nie mogę się zmusić, żeby przejrzeć wiosenne kolekcje gdy siedzę pod pierzyną, kocem i z kubkiem kakao w ręku). Ciepły, miły w dotyku szalik to dla mnie podstawa. Nie musi zawsze pasować idealnie, wręcz przeciwnie - zimowe, kolorowe wzory urozmaicają szaro-burą aurę. I zawsze jest opcja, żeby zrobić z niego bezkształtny kokon jak autobus bezlitośnie się spóźnia. 

It's December already! I can't believe my favourite time of the smell of oranges, vanilla candles, chocolate and ginger bread cookies is finally here! I cocoon myself with three sraves, clench my teeth strongly, take thermal mug with me and force the freezy wind and crisp weather every single day. Doing photoshoots is quite challenging these days when after fifteen minutes od taking pictures both me and my photographer become two icicles (smiling but still frozen). But (there is a, big actually, BUT, yes yes folks) I recently came to the conclusion that whenever the conditions are severer I enjoy working more. I love blogging, don't get me wrong, I love fashion and I really value what I try to do here, share with you. You wouldn't believe all the things staying behind Kardise, all my love I put into this site and so on. So let me just say that yep, although it was freezing (f-r-eeeee-zing) cold outside I was jumping and laughing and celebrating every moment spent on preparing this post like a little clam. This time I went for a girly still elegant dress with some lace embelishments paired with a boyish Stella McCartney inspired jacket (from the fall collection, actually I can't make myslef to search through the spring ones when I'm languishing in bed under a warm blanket, holding a mugful of chocolate milk). And the important part is, of course, the scarf. I love srarves of any possible kind, they have to be soft, big and colourful, just to make sure you can cover your head with i when a bus is being late mercilessly.



ph. Anna Dalidutko, wearing: no name dress, sh jacket, shoes bought on the street market in Poznan, no name scarf, H&M tights

You Might Also Like

15 COMMENTS

  1. Nie dość, że podobna do Kristiny to jeszcze piszesz jak ona (pierwszy raz przeczytałam tekst po angielsku u Ciebie i już teraz wiem, że będę robić to za każdym razem) ! Żywa chodząca naturalna kopia ! Tak, nie mogę tego przeboleć pewnie dlatego lubię do Was obu zaglądać i tak, wiem powtarzam się setny, jak nie miliardowy raz ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dwie Kristiny to o jedną za dużo ;) Lubię ją i jej bloga, ale nie chcę być identyczna, bo kopia nigdy nie dorówna oryginałowi :) Tym niemniej dziękuję!

      Delete
  2. Replies
    1. Hahahahahahaha,omg, ale mi się to kojarzy... Londyn! :D łi ar jang!

      Delete
  3. ostatnie zdjęcie jest prześwietne! :)

    ReplyDelete
  4. Taki pączuś się z Ciebie robi :)

    ReplyDelete
  5. Świetne jest te ostatnie zdjęcie, taka szalona Karolina <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, dziękuję :) Ja taka całe życie ;)

      Delete
  6. Źle dobrany krój sukienki. Dziewczęco nie znaczy za mało i za krótko. Sukienka jest zdecydowanie za krótka w stanie. Kończy się ni to pod biustem, ni to na wysokości pasa przez co sprawia wrażenie za małej i ogromnie dużo ujmuje Twojej figurze. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  7. But picking some style of sink correspond typically the style?
    More than likely do not could be in ways that for everyone get rid of the sink

    my web page: adres www

    ReplyDelete
  8. Fajny tekst :) W ogóle dobrze wyglądasz, przepiękna jest ta sukienka, chciałabym taką.

    ReplyDelete
  9. świetny zestaw, marynarka cudo! :)
    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie!

    http://mesaute.blogspot.com

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe