Fashionable East Białystok Day 1

1:03 PM

Pierwszy dzień Fashionable East za nami! Aż dziwne, że w moim rodzinnym mieście dzieje się coś bezpośrednio związanego z modą. I to COŚ w dodatku przyciągnęło całkiem sporą grupkę odbiorców i ludzi z branży. Ukłony dla organizatorów za, jak dotąd, całkiem wysoki poziom. Czuję się jak weteran znając wszystkie zakątki Białegostoku i polecając przyjezdnym kilka ulubionych miejsc, kawiarni i zaułków, i aż nie mogę przestać się śmiać z ich ciekawości i zafascynowania tym, co dla mnie jest codziennością (cudze chwalicie, swego nie znacie, jakbym już miała cytować ludowe porzekadła). 


Przed oficjalnym rozpoczęciem imprezy zdążyłyśmy zrobić jeszcze kilka zdjęć (które zatytułowałam roboczo 'w pogoni za końcówką do mikrofonu', ale o moich przygodach ze sprzętem elektrycznym innym razem). Pierwszy happening nie należał do udanych - większość gości jeszcze nie dotarła, ale w moim odczuciu za wiele nie straciła. Kilka minut pokazu uczniów białostockiej szkoły odzieżowej nie było raczej warte czekania dwóch godzin na wykład. Podzielono go na dwie części - jedną inspirowaną twórczością największych projektantów w historii, takich jak Coco Chanel, Mary Quant, Valentino i Christian Dior, a drugą zatytułowaną "W biało-czarnej oprawie", czyli, krótko mówiąc, "jak najłatwiej zepsuć zabawę dwoma podstawowymi kolorami". Ale hej, nie czepiam się, to w końcu początkujący uczniowie! :)







Dalej robiło się coraz ciekawiej. Jakkolwiek bardzo lubię śledzić pokazy, na wydarzeniach takich jak te zawsze czekam na prelekcje. Fashionable East zaserwowało nam wczoraj dwoje doświadczonych w świecie mody ludzi, wraz z ich wiedzą i obyciem jeśli chodzi o prezentacje - Ilonę Kanclerz i Gianni'ego Fontanę. Oboje łączyło przywiązanie do miejsca pochodzenia i zamiłowanie do podróży. Pani Ilona jako osoba pracująca w branży ponad dwadzieścia lat skupiła swoją uwagę na ogólnym pojęciu mody, trendów i swoim projekcie Modny Śląsk. Najbardziej jednak zapadł mi w pamięci wykład Gianniego, słuchałam przez godzinę wpatrzona w siwiejącego Włocha, który na oko mógłby być moim dziadkiem (takie same poczucie humoru!). Podjął on trudny i zawsze fascynujący mnie temat, a mianowicie różnicę między modą, a stylem. Opowiadał o historii mody we Włoszech (skąd pochodzi), przyznał, że jako naród mieli w tej kwestii dużo szczęścia - po wojnie gwiazdy Hollywood przyjeżdżały do takich miast jak Rzym czy Florencja, by kręcić filmy, więc lokalni krawcy posiadający fach w ręku mogli ich obsłużyć. W prezentacji Gianni pokrótce przedstawił poszczególne dekady (jak sam powiedział, potrzebowałby roku, a nie godziny by zawrzeć wszystko co chciał przekazać), emancypację kobiet, znane nam wszystkim cytaty Yves Saint Laurent'a i Chanel, mądrości Audrey Hepburn i Giogrio Armani, prowokujące reklamy jeansów, unikatową czerwień Valentino i przybywające do Włoch z USA kolorowe sklepy przeznaczone dla klasy średniej. 



Po dość długiej przerwie oficjalnie rozpoczął się Fashionable East Białystok. Pokazem otwierającym wydarzenie była kolekcja Michała Starosta. Oparta głównie na beżach i czerni, z połyskującymi elementami w całości określiłabym jako 'całkowicie do noszenia' (obiecałam sobie, że nie będę stosować anglicyzmów, ale na usta ciśnie mi się słowo 'wearable'). Projektant świetnie zabawił się czarną skórą, tworząc z niej sukienki różnej długości i łącząc ją z prześwitującymi, cielistymi akcentami i melanżowymi wstawkami (do złudzenia przypominającymi mi mój top). Jego ubrania nie opinają ciała, rozkloszowane i lejące się materiały pozwalają na swobodne poruszanie się modelek po wybiegu, a cięcia na linii klatki piersiowej kojarzą mi się z tymi u Alexandra Wanga.






You Might Also Like

12 COMMENTS

  1. Ubrania projektanta nie opinają ciała, dobre żarty ;)

    Kardise, schudnij albo zacznij zakrywać ten tłuszcz...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dobrze mi ze swoim ciałem 😂😘

      Delete
    2. Widocznie akceptuje siebie i swoje ciało i jest jej dobrze z tym. A ty siedź pod workiem i hejtuj cały świat. Pozdrawiam
      Ps. Dobra relacja + super stylizacja :D

      Delete
    3. Kardise wygląda zajebiście! Więc, chyba oglądasz inne zdjęcia niż ja (pozdrawiam)...
      A Twoje nogi kochana 😍😍😍
      Pięknie 😘

      Delete
  2. gdzie kupiłaś buty?:)

    ReplyDelete
  3. Hej, bardzo podoba mi się Twoja relacja, ale jeżeli to nie problem to przeczytaj raz jeszcze tekst, bo po dwa razy wymieniasz to samo i są jakieś literówki, więc słowa zmieniają znaczenie.
    Naprawdę fajnie to napisałaś, więc to są tylko jakieś tam głupoty.
    Ogólnie komentarz jest dla Ciebie, nie do publikacji.
    PS. Wakacje Ci chyba służą, bo wyglądasz na jeszcze bardziej pogodną :D

    ReplyDelete
  4. no kurde skoro w Białymstoku coś się dzieje to może i w Krakowie wykminię coś więcej niż Kraków fashion week xd czekam na kolejne relacje bo widzę że fajne rzeczy się u was dzieją :>
    asiorptasior

    ReplyDelete
  5. dwa tak wyraziste materialy a naprawde do siebie pasuja! fajnie ze zaryzywowalas i popabawials sie wzorami! naprawde ciekawa stylizacja!

    BLOGDROBE

    ReplyDelete
  6. Na twojego bloga natknelam sie za pośrednictwem niemodne polki ....to jest szok te wszystkie blogi ktore na sile chca byc fashion a w rezultacie wychodzi wielkie gowno jak u Ciebie i Ci krorzy komentuja Cie ze im sie podobalo sa chyba slepi...ja zapadlabym sie pod ziemie wychodzac w takim outficie ...brak slow zenada

    ReplyDelete
  7. Zmitro! Koszulka od Jacoba *-*

    ReplyDelete
  8. Jak uszyjesz cos takiego jak laski z odziezowki to mozesz zaczac je nazywac początkującymi

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe