The book that gave me some food for thought

11:45 AM

Pamiętam wakacyjne popołudnie, kiedy zaszłam do kuzynki do pokoju (nie mam daleko, właściwie to za ścianą). Siedziała śmiejąc się w ekran komputera. Wyszłam po godzinie, z zakwasami na twarzy od nieustannego szczękościsku.

Tak, to był pierwszy raz kiedy obejrzałam LS'a. Coś w okolicach setnego odcinka. Zakładam, że wiele z Was zna Włodka i Karola z sieci znakomicie, a jeśli nie - sprawdźcie. Macie tylko jakieś tysiąc odcinków do nadrobienia.

Przez cztery lata swojej działalności jako Lekko Stronniczy zdołali wprowadzić mnie w rutynę oglądania ich regularnie, automatycznie wręcz, z występującymi co jakiś czas przerwami, które zawsze były nadrabiane. Jeśli miałabym napisać dlaczego spędzałam tak wiele czasu oglądając dwóch studentów z Krakowa, to powiedziałabym po prostu charyzma

Obserwuje się od jakiegoś czasu pewien, nieco nużący już etap w blogosferze - wszyscy wydają książki. Pisałam o tym jakiś czas temu i zdania nie zmieniłam, a raczej nauczyłam się unosić brwi jeszcze wyżej wraz z kolejną wiadomością o nowej książce kolejnego twórcy internetowego. Owszem, jest to ogromne osiągnięcie, ale tak jak nie każdy nadaje się do pokazywania stylizacji, pisania tekstów czy obróbki video, tak nie każdy powinien pisać książki. Zasada jest ta sama jak z projektowaniem ubrań - po co zalewać rynek kolejnymi czarnymi, ekhm, minimalistycznymi workami, kiedy konsumenci odczuwają przesyt? Kilka poradników "jak się ubrać" wystarczy, i najlepiej byłoby jeśli wydane zostały jedynie te najbardziej wartościowe. Ale nie o utopii chciałam dzisiaj jednak mówić.

Sama książka jest idealna na wieczór po ciężkim dniu - czyta się ją bardzo szybko, język jest wręcz mówiony (i to dosłownie - połowa rozdziałów to rozmowa Karola i Włodka). Pomimo podstawowego założenia, które zdradza już okładka, czyli wyjaśnienia wszystkich spraw, których nie mieli okazji poruszyć we własnym programie, zawarli kilka istotnych dla każdego internetowego twórcy informacji.

Po pierwsze, upadek telewizji. Myślę, że każdy, kto zaczynał w sieci marzył o pracy w mediach tradycyjnych (ja nadal myślę o magazynach), ale z tego co obserwuję z czasem dużo bardziej atrakcyjne stało się tworzenie czegoś swojego, przy czym nie jest się niczyim podwładnym, a publika rośnie, w przeciwieństwie do odbiorców wspomnianej już chociażby telewizji. Karol i Włodek szczerze mówili też o tzw. hejcie, pracy razem i wszystkimi jej konsekwencjami, o tym, jak dużą rolę odgrywają widzowie, polecając przy tym (z przymrużeniem oka) i ogłaszając schyłek popularności poszczególnych gwiazd Internetu. Podobała mi się też bezpośrednia relacja z początków działalności przed LS, opowieści o pierwszych filmikach na YouTube, wspólnym główkowaniu i radach bez ubierania tego w pawie piórka. Może stwierdzenie from zero to hero brzmi w tym przypadku zbyt patetycznie, ale niewątpliwie dużo możemy, ja mogę, się od nich nauczyć. Przede wszystkim, należy wierzyć w swój projekt od początku do końca. Co więcej, Internet rządzi się swoimi prawami i coś, co jeszcze dzisiaj jest hitem, jutro może być zupełnie zapomniane. I nie warto się poddawać. Może i jest to niezbyt adekwatny przykład, ale zapamiętałam jak Włodek mówił o swojej pierwszej miłości i bolesnym rozstaniu. Akapit zakończył słowami "Po czterech latach do siebie wróciliśmy. Dziś jest moją żoną"

Nie uważam żeby książka LS była najwyższym poziomem literatury pięknej, ale myślę, że trafi zarówno do młodszych odbiorców jak i tych nieco starszych, którzy szukają pomysłu na siebie. I nie mam tu na myśli propozycji, żeby wszyscy zaczęli nagle nagrywać programy na YouTube. Ale może taka bezpośrednia, szczera relacja ludzi, którzy swoje osiągnęli zmotywuje Was do działania? 

You Might Also Like

2 COMMENTS

  1. I'm amazed, I have to admit. Seldom do I encounter a blog that's both educative and entertaining, and
    let me tell you, you've hit the nail on the head. The problem is something that too few people are speaking intelligently about.
    I am very happy I found this during my hunt for something concerning this.


    My web site :: Android 3D Puzzle Game

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe