Don't be afraid to sand out

10:09 PM

Chyba nic mnie nie usprawiedliwia do tak dużej absencji i braku nowych artykułów, ale przyzwyczaiłam się chyba do egzystowania aby do maja. Jak już przekroczę tę magiczną granicę, tak zwanej, ekhm, dojrzałości, zbiorę się, żeby wszystko Wam opowiedzieć ;). A tymczasem przypadkowo (nie pytajcie czemu zapisałam arkusze maturalne w folderze ze stylizacjami...) natrafiłam na jedną z dwóch, niepublikowanych jeszcze, części sesji, którą zrobiłam razem z Kasią w lutym. Miałam zamiar darować sobie pokazywanie jej światu, aż stwierdziłam, że w sumie dawno nie drażniłam "hejterów", a ta sesja to idealny powód do wypisywania negatywnych opinii, w końcu ani trochę nie wpasowuje się w kanony obowiązującego piękna, czy ubioru. Tak więc wyjaśniam - uwielbiam trend na opaski noszone na szyi, zaczerpnięty z lat 90', zmywalne tatuaże były hitem zeszłorocznych festiwali muzycznych, a kombinezon mam zamiar nosić przez pół lata, nie ma chyba nic bardziej przewiewnego i wygodnego. Nie boję się inności - to próbowałyśmy przekazać zdjęciami. Dajcie znać co sądzicie :)





You Might Also Like

6 COMMENTS

  1. Piękna szata graficzna bloga! ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Jak dla mnie bardzo fajna stylizacja, boski kombinezon! Szkoda, że nie podpisałaś, gdzie można go dostać, bo chętnie bym się w niego zaopatrzyła. Podobają mi się te kryształki pod oczami, uważam że fryzura współgra ze strojem i ogólnie wygląda bardzo pozytywnie. I mega do ciebie pasuje, wydaje mi się że już przyzwyczaiłaś swoich czytelników do odważnych looków i to trochę twój znak rozpoznawczy ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ooo dziękuje :))) :*
      Nie podpisałam, bo nie można go dostać - jest z secind handu :(

      Delete
  3. Ostatnie zdjęcie po środku mnie 'zabiło' . W tej pozie i mimice jest coś ciekawego co przyciąga uwagę. Całokształt jest mega. Pozdrowionka :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oo dziękuję bardzo bardzo bardzoo!! :***

      Delete
  4. Aaa zapomniałam dodać ,że ostatnie zdjęcie pośrodku mogłoby być na jakiejś okładce.. bez żadnej ściemy. :)

    ReplyDelete

like me on facebook

Subscribe